czasem chciałabym mieć go po prostu na zawsze. może w jego ramionach nie bałabym się ciemności. może wszystko byłoby łatwiejsze. bo tylko on jest w stanie wszystko znieść. bo tylko on budzi się o 3 w nocy, gdy do niego dzwonię, bo wie, że się boję. on nie chce, bym się bała. on chce dla mnie jak najlepiej.
czasem siebie nienawidzę. czasem siebie nienawidzę za to, że Cię tak ranię. czasem chciałabym, byś był odważny. czasem chciałabym się nie bać za nas dwoje. czasem chciałabym mieć odwagę wyjść z pokoju. czasem
czasem siebie nienawidzę. czasem siebie nienawidzę za to, że Cię tak ranię. czasem chciałabym, byś był odważny. czasem chciałabym się nie bać za nas dwoje. czasem chciałabym mieć odwagę wyjść z pokoju. czasem
